Wady postawy u dzieci. O co chodzi, o co tyle szumu??

Wywiad z fizjoterapeutką dziecięcą mgr Renatą Skwierawską z Przychodni Morskiej w Gdyni, ekspertką Krajowej Izby Fizjoterapeutów do spraw rehabilitacji dzieci.

Według informacji publikowanych przez Przychodnię Morską bardzo dużo dzieci, bo ponad 82%, ma wady postawy. Czy to poważny problem?
Niestety wady postawy są u dzieci w obecnych czasach bardzo powszechne i prawie każde dziecko ma jakiś kłopot. Ta częstotliwość występowania wad postaw u dzieci jest teraz znacznie większa niż jeszcze kilka, -kilkanaście lat temu.

Proszę zatem powiedzieć z jakimi wadami postawy mamy w tej chwili najczęściej do czynienia? Czym się w tej chwili najczęściej zajmujecie?
U dzieci i młodzieży trzeba rozgraniczyć fizjologiczne płaskostopie i fizjologiczną koślawość i szpotawość kolan, które występują jako zjawisko naturalne. W trakcie rozwoju dziecka jest to taki element dojrzewania tego kośćca i to powinno zaniknąć. Oczywiście, jeżeli te problemy są znaczne i  płaskostopie bądź koślawość kolan jest zbyt duża, to należy się tym zająć.
W dzisiejszych czasach najczęściej jednak mamy do czynienia z wadami dotyczącymi zaburzeń krzywizny kręgosłupa, czyli zwiększone wygięcie kręgosłupa -  tak zwana zwiększona lub zmniejszona lordoza, bądź skoliozy. Chciałabym przy okazji zwrócić uwagę, że czasami niektórzy zamiennie używają pojęcia wada postawy a skolioza, ale to są dwa różne zjawiska. Wada postawy jest to zaburzenie w jednej płaszczyźnie. To też znacznie mniejszy problem i jest łatwiejsze do wyleczenia. Skolioza to jest już zaburzenie trójpłaszczyznowe i tak naprawdę choroba całego organizmu.

Proszę zatem powiedzieć kiedy powinniśmy zwracać baczniejszą uwagę na nasze dzieci? Czy problemy wad postawy pojawiają się z wiekiem?
Najczęściej wady postawy i skoliozy pojawiają się i pogłębiają w momencie szybszego wzrostu dziecka. Wówczas układ kostny szybko się rozwija, a układ mięśniowy często za nim nie nadąża. Jeszcze kilka, -kilkanaście lat temu najczęściej problemy wad postawy pojawiały się u dziewczynek w okresie dojrzewania, a teraz możemy już je zaobserwować u dzieci między 2-5 rokiem życia. Często także w fazie wczesnoszkolnej, czyli między 6 a 8 rokiem życia.
Kolejna faza to okres dojrzewania nastolatków – wcześniej u dziewczynek i nieco później u chłopców. Jeżeli problemy wad postawy po tej fazie się nie pojawiły, to już nie powinny się pojawić, ale jeżeli taki problem jest to nawet pomimo zakończonego wzrostu kostnego, te wady mogą się pogłębiać.

Przychodnia Morska realizowała badania dzieci w Gdyni pod koniec 2019 i 2020 roku. Proszę powiedzieć jakie badania przeprowadził Pani zespół fizjoterapeutów i co z nich wynikło?
To były projekty realizowane na zlecenie Gdyńskiego Centrum Zdrowia oraz gminy Gdynia ramach projektu zdrowy uczeń. W grudniu 2019 roku badaliśmy dzieci w klasach IV-VIII w kierunku wad postawy. Zbadaliśmy dzieci 34 gdyńskich podstawówek, więc było to wyzwanie zarówno merytoryczne, ale też logistyczne. Zbadaliśmy około 4000 dzieci, czyli 40% wszystkich gdyńskich uczniów w tej grupie, których rodzice wyrazili na to zgodę. Z tych badań wynika, że ponad 80% dzieci ma różnego rodzaju wadę postawy. Około 60% ma takie właśnie lekkie wady postawy, a ponad 20% ma już skoliozę, czyli już bardzo poważne zaburzenia - wymagające tak naprawdę szybkiego podjęcia leczenia. Na przełomie 2020 i 2021 roku prowadziliśmy badania na mniejszej grupie dzieci klas drugich, czyli w wieku 8-10 lat. Niestety wyniki statystycznie pokryły się z tymi rok wcześniej. Oznacza to, że problem wad postawy obejmuje dzieci szkolne w każdym wieku.

Jeśli przyjmiemy, że w samej Gdyni uczy się w szkołach podstawowych około 15000 dzieci, to statystycznie ponad 3000 dzieci ma skoliozę, czyli poważną chorobę. Czy rodzice badanych dzieci byli w ogóle świadomi tego, że ich dzieci mają tego typu problemy?
Część rodziców dzieci, z którymi rozmawialiśmy, podejrzewało lub wiedziało o tym, że dzieci mają problemy, nawet podejmowali leczenie. Jednak  były również dzieci, które na co dzień uprawiają jakieś sporty, są bardzo aktywne i dla części rodziców było to bardzo dużo zaskoczenie, wręcz szok. Nie mogli zrozumieć, że pomimo tego, iż dzieci trenują, chodzą na WF ich dziecko ma wadę postawy.

Dzisiaj dzieci spędzają bardzo dużo czasu przy komputerach nad tabletami, nad smartfonami. Najczęściej widzimy je leżące lub siedzące, pochylone nad ekranem. Czy to ma wpływ na zdrowie? Ile dziecko może spędzać czasu przed ekranem?
Tu duże znaczenie ma wiek dziecka. Tak naprawdę do 3 roku życia dzieci nie powinny w ogóle spędzać czasu przed telefonem, tabletem bądź komputerem ani nawet przed telewizorem. A sami wiemy jak to w rzeczywistości wygląda. Dla dzieci w wieku 3-7 lat może to być maksymalnie 30 minut w ciągu dnia, ale ten czas spędzania przed monitorami trzeba zliczyć. Czyli nie może to być 30 minut przed telewizorem i 30 minut przed tabletem, ponieważ niestety to pozycja siedząca jest najbardziej obciążającą pozycją dla kręgosłupa i tak naprawdę siedzenie przed monitorami w złych pozycjach szkodzi. Nie wspominam już o tym, że jest to szkodliwe także dla wzroku.

Co mogą zrobić rodzice? Czy wady postawy widać gołym okiem?
Rodzice mogą zrobić bardzo dużo dla zdrowia swojego dziecka, ponieważ przede wszystkim mogą dawać dobry przykład. Jeżeli rodzic siedzi prawidłowo, to jest większa szansa, że dziecko też będzie tak robiło. Przede wszystkim należy też zadbać o prawidłowy rozwój od najmłodszych lat a nawet miesięcy. Dla przykładu: nie należy używać chodzików, nie należy dzieci stawiać na nóżki zbyt szybko, bo chcemy, żeby nasze dziecko jak najszybciej chodziło. Generalnie należy po prostu stworzyć dziecku warunki do ruszania się, bo ruch dla dziecka jest taką potrzebą fizjologiczną, tak jak jedzenie, spanie, oddychanie. Dzieci po prostu powinny się ruszać.
Jednak to też nie wystarczy, ponieważ tak jak już wspominałam z mojego doświadczenia wynika, że nawet dzieci, które uprawiają sporty, mogą mieć różne wady czy skrzywienia kręgosłupa. Bardzo ważne jest jak dziecko siedzi. Jakie ma krzesło przy biurku przy którym się uczy? Czy siedzi na takich kanapach, w których można się zatopić? Jak wygląda ten kręgosłup w trakcie takiego spoczynku? Samo miejsce nauki jest bardzo ważne. Odpowiednie biurko, jego wysokość i odpowiednio ustawione, wyprofilowane krzesło. Ważne jest, aby dziecko nie leżało na biurku siedząc na krześle albo na kanapie, tylko po prostu siedziało prawidłowo ze stopami opartymi na podłożu. Bardzo ważna jest pozycja siedząca, aby to była prawidłowa pozycja siedząca. Trzeba tego pilnować.
Część rodziców może trochę bagatelizować wady postawy, bo na przykład sobie myśli, że  z płaskostopia to może dziecko wyrośnie, że problem zniknie sam. Niestety tylko leczone dziecko ma szansę na zmniejszenie bądź wyleczenie się całkowite z wady postawy. Taka wada nie leczona, z biegiem czasu, będzie się pogłębiała i może się przekształcić w inną, bardziej skomplikowaną wadę - na przykład skoliozę, czyli takie zaburzenie już 3 płaszczyznach kręgosłupa. Proszę też pamiętać, że wady postawy nie dotykają tylko samego układu kostnego, czy mięśniowego, ale również może dojść na przykład do przesunięcia narządów wewnętrznych. Dzieci z wadami postawy mogą częściej chorować na infekcję górnych, dolnych dróg oddechowych. Mogą mieć problemy krążeniowe, mają na pewno słabszą wydolność fizyczną organizmu. To może mieć też związek z gorszą samooceną, ponieważ dzieci też w trakcie lekcji WF są oceniane ze względu na swoją wydolność fizyczną. Często też dzieci unikają zajęć WF, a powinny w nich uczestniczyć. Ważne jest jednak, aby na zajęciach miały na przykład rozciąganie mięśni. Warto też korzystać z dodatkowych zajęć ruchowych, a najlepiej z ćwiczeń korekcyjnych prowadzonych przez specjalistów.
Poza tym, jeżeli rodzica cokolwiek niepokoi, to można obejrzeć samemu swoje dziecko, ponieważ pewne zaburzenia po prostu widać. Widać, że w pewnych miejscach to ciało nie układa się symetrycznie. Jeżeli spojrzymy na dziecko to na przykład widać, że jeden bark ucieka wyżej. No i jeżeli cokolwiek rodzica niepokoi, to zachęcam do kontaktu ze specjalistą, który zajmuje się po prostu rehabilitacją dzieci.

A czy można samemu sprawdzić, czy dziecko ma płaskostopie, albo czy ma skrzywienie kręgosłupa? W jaki sposób to zrobić?
Jeżeli chcemy sprawdzić, czy nasze dziecko ma jakiś asymetrię, to należy poprosić dziecko rozebrane do bielizny, aby stanęło to nas przodem, później tyłem. Wówczas możemy zobaczyć, czy żaden bark nie ucieka do góry, czy łopatki nie odstają, jak dziecko układa stopy, ale to będzie niewystarczające. Trzeba mieć doświadczenie w prowadzeniu tej analizy. Dziecko to nie jest mały dorosły i to co w pewnym wieku dla dziecka jest prawidłowe, to dla dorosłego już nie. Należy skontaktować się po prostu z fizjoterapeutą i to takim, które ma doświadczenie w pracy z dziećmi, który też się dokształca na specjalistycznych szkoleniach, kursach. Może to być też lekarz rehabilitacji, ale mający doświadczenie w pracy z dziećmi, ponieważ nawet ortopeda, który pracuje z pacjentami stricte po urazach, niekoniecznie zajmuje się leczeniem dzieci i ma doświadczenie w ich ocenie.
Nadarza się dobra okazja na sprawdzenie prawidłowej postawy u dziecka, bo już niedługo, w wrześniu, zespół fizjoterapeutów Przychodni Morskiej rozpocznie cykl bezpłatnych badań dzieci w kierunku wad postawy prowadzony w Gdańsku i Gdyni. Badania będą prowadzone w soboty w godzinach 9-15 od 11.09 do 2.10.2021. Dwie soboty (11 i 25 września) badania będą w naszej placówce na Morskiej 7 w Gdyni, a dwie (18 września i 2 października) w przychodni na Gospody 7 w Gdańsku. Ważne jest, aby zgłosić się wcześniej i zarezerwować termin badania. Myślę, że to najlepsza okazja , aby dziecko zbadali doświadczeni fizjoterapeuci dziecięcy.

Jeżeli dziecko zostanie zbadane i ma wadę postawy to ile trwa taka terapia fizjoterapeutyczna?
To zależy w jakim wieku i momencie trafia do nas dziecko. Ponieważ jeżeli mamy dziecko, które jest w okresie między 6 a 8 rokiem życia to wyprowadzenie dziecka na prostą zależy przede wszystkim od zaangażowania dziecka, bo to dziecko musi chcieć ćwiczyć oraz od zaangażowania rodziców, którzy będą temu dziecku przypominali o tym, że ma ćwiczyć. To może nam zająć niedużo czasu, ale w momencie szybszego wzrostu musimy być znowu czujni ponieważ niektóre dzieci mają tendencję do powstawania wad postawy i skrzywień kręgosłupa. Przy kolejnym okresie wzrostu znów może pojawić się sytuacja, że kręgosłup zacznie nam uciekać w bok. Dlatego tak ważne są regularne wizyty u fizjoterapeuty, nawet zdrowych dzieci. W fazie wzrostu wizyty kontrolne zdrowych dzieci powinny być raz na 6 miesięcy, co pozwoli wychwycić zachodzące niepożądane zmiany i odpowiednio im przeciwdziałać.

Bardzo dziękuję za rozmowę.
Ja również dziękuję i na koniec proszę, aby obserwować swoje dzieci i zwracać im uwagę na prawidłową postawę podczas siedzenie lub chodzenia.

Informacja na temat bezpłatnych badań wad postawy u dzieci (kliknij)